Nocowanie w szkole – misja zakończona sukcesem!
Udało się! Klasy 6 i 7 noc z 26 na 27 września 2025r. dzielnie przetrwały w szkole… i to w całkiem niezłej formie! 😁
Już od pierwszej chwili było wiadomo, że będzie się działo – rozkładanie karimat i śpiworów to przecież sport ekstremalny, a niektórzy uczniowie odkryli w sobie talenty architektów, budując prawdziwe fortece z koców.
Były gry, były zabawy, a zakupy poza szkołą zamieniły się niemal w wyprawę ekspedycyjną. 🍎🥒🍞 Na szczęście zdrowy fast food wyszedł tak smaczny, że nawet najwięksi miłośnicy frytek zjedli wszystko do końca.
Na sali gimnastycznej rozegraliśmy mecze, które śmiało mogłyby trafić do kronik sportowych – emocje jak na mundialu! 🏆💪 A kiedy kurz opadł, przyszła pora na inżynierskie wyzwania – budowanie wież z makaronu i pianek. Konstrukcje były tak imponujące, że spokojnie można by zgłosić je do programu „Budowle świata”. 🍝🏗️
Oczywiście nie mogło zabraknąć klasyki – gra w chowanego w szkolnych korytarzach okazała się hitem wieczoru. Nikt nie spodziewał się, że szkolne zakamarki mają aż tyle kryjówek! 👀🙈
Nie zabrakło też dbania o zdrowie i urodę – prawdziwe SPA w szkolnym wydaniu! 🥒
Maseczki z ogórka okazały się hitem – nie tylko odprężały, ale i wywołały sporo śmiechu, gdy plasterki zaczęły zsuwać się z nosów. 😅
A żeby wzmocnić odporność, Michał, Piotrek i Jarek sięgnęli po sprawdzony sposób – czosnek! 🧄 Niektórzy twierdzą, że teraz już żadna infekcja (ani wampir 😉) im nie straszna.
📞 W pewnym momencie rodzice zaczęli się niepokoić: „Dlaczego oni w ogóle się nie odzywają?”. Odpowiedź była prosta – uczniowie byli tak pochłonięci zabawami, budowaniem makaronowych wież, grą w chowanego i ogórkowymi maseczkami, że po prostu… zapomnieli o telefonach! 😅
Można więc powiedzieć, że nocowanie w szkole miało dodatkowy atut – detoks od smartfonów. I to zupełnie bezboleśnie. 🙌
Wieczór minął na warsztatach, quizach i zabawach, a film dostarczył tylu emocji, że cisza nocna zaczęła się trochę później, niż planowano… no, może odrobinę później. 😉
Największym hitem okazała się „cisza nocna w łagodnym stylu” – czyli rozmowy i śmiechy do poduszki. A kiedy wreszcie zapadła prawdziwa cisza – szkoła na chwilę stała się wielkim hotelowym pokojem pełnym śpiących uczniów. 💤
Podsumowując: było dużo śmiechu, mnóstwo energii, a przede wszystkim – wspomnienia, które zostaną z nami na długo. Dziękujemy wszystkim uczestnikom i opiekunom za odwagę, cierpliwość i poczucie humoru.
Do następnego nocowania! 🎉
Tekst i zdjęcia: Anna Wasiluk
